Forum Związków Zawodowych na antenie RDC o płacy minimalnej i czasie pracy Drukuj
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)

Fot.: RDC

16 lipca 2014 r. Anna Grabowska, doradca ds. społeczno-prawnych Forum Związków Zawodowych była gościem wieczornej debaty w Polskim Radiu RDC na temat płacy minimalnej w Polsce oraz rozwiązań europejskich w tym zakresie.

W debacie wzięli również udział przedstawiciele NSZZ „Solidarność”, OPZZ i Związku Zawodowego Budowlani.

Punktem wyjścia do dyskusji było porozumienie podpisane przez pracowników i pracodawców sektora budowlanego w sprawie płacy minimalnej. Ustalono ją na 14,5 zł brutto. Byłaby ona niezależna od tego czy pracownik zatrudniony jest na umowę o pracę, czy jakąkolwiek inną. Stawka nie będzie formalnie obowiązująca, ale sygnatariusze porozumienia, wśród których jest m.in. „Solidarność 80”, organizacja członkowska FZZ, mają nadzieję, że stanie się ona dobrym obyczajem, a przedsiębiorcy budowlani, którzy jej nie stosują będą rzadkością, bez wsparcia pozostałych uczestników tego rynku.

W nawiązaniu do porozumienia branży budowlanej, w debacie podjęto także wątek układów zbiorowych. Jak zaznaczyła przedstawicielka Forum, konieczne jest ich poszerzanie. Należy też zaznaczyć, że regulowanie stosunków pracy w ramach układów zbiorowych ma swoje odniesienie do prawa pracy w ogóle, gdzie Kodeks pracy ustanawia podstawowe prawa i obowiązki stron, a dodatkowo możliwe są wszelkie regulacje korzystniejsze dla pracowników, wypracowywane w ramach porozumienia – zwykle związków zawodowych z pracodawcą.

Przedstawicielka Forum odniosła się również do ostatnich rozmów na temat przyszłorocznej płacy minimalnej, którą związki, we wspólnym stanowisku trzech reprezentatywnych centrali, zaproponowały na poziomie 1787 zł; rząd na poziomie 1750 zł, zaś pracodawcy w kwocie ustawowego minimum, tj. 1731 zł. Zauważyła, że Polska jest dopiero na 13 miejscu w UE jeżeli chodzi o wysokość płacy minimalnej. Ostatnie miejsca zajmują Rumuna i Bułgaria. Dla porównania pierwszy na liście Luksemburg ma płacę minimalną 5 razy wyższy od naszej, Wielka Brytania ponad trzykrotnie wyższą. Przedstawiciela Forum mówiła również o Niemczech, gdzie przyjęto właśnie podwyżkę płacy minimalnej do 8,5 euro za godzinę.

„Nawet gdyby w Polsce podniesiono ją do 10-11 zł za godzinę, jak postulują związki zawodowe, nasza płaca minimalna byłaby i tak trzy razy niższa od niemieckiej” - dodała.

W programie poruszano także kwestię czasu pracy, którego skrócenie zaproponowały w ostatnich miesiącach władze szwedzkiego Göteborga w stosunku do tamtejszych urzędników; podobnie zarządzający szwedzkim oddziałem Toyoty. Czas pracy skrócono tam do 6 godzin dziennie zaznaczając, że ograniczy to choroby pracowników i korzystanie przez nich ze zwolnień lekarskich, zmniejszy poziom stresu, wypalenia zawodowego. Mają oni wykonywać te same obowiązki co wcześniej i otrzymywać takie samo wynagrodzenie. Przez rok będzie badana ich efektywność i wpływ na nią ograniczenia czasu pracy.

Przedstawicielka Forum mówiła, że „brak na razie jednoznacznych ustaleń badaczy, czy czas pracy wpływa wprost na efektywność pracownika, ale niewątpliwie w państwach, w których jest ona największa, jak Luksemburg, Holandia czy Belgia, czas ten jest najkrótszy, średnio tygodniowo nawet o 7-10 godzin”.

„Istota problemu tkwi zatem w precyzyjnej organizacji czasu pracy, a nie przebywaniu jak najdłużej fizycznie na swoim stanowisku” – zaznaczyła Anna Grabowska. Dodała jednak, że na razie zastosowanie w Polsce szwedzkiego eksperymentu byłoby chyba bardzo trudne.

Jeszcze jednym z poruszonych w debacie tematów było ostatnie wystąpienie szefa Nowej Prawicy na forum Parlamentu Europejskiego, który zaproponował całkowitą liberalizację stosunków pracy, rezygnację z płacy minimalnej i likwidację związków zawodowych. Jak zaznaczyła przedstawicielka FZZ, poparcie dla tego typu poglądów, wyrażone chociażby w ostatnim głosowaniu do PE w większości przez ludzi młodych, dowodzi braku przewidywania konsekwencji wprowadzenia w życie tego typu idei. Bardzo szybko bowiem ich zwolennicy przekonaliby się, że bez regulacji w kwestiach zatrudnienia, ochrony pracowników przez przepisy prawa pracy, ich pozycja zawodowa, a co za tym idzie sytuacja finansowa, rodzinna, byłyby znacznie gorsze niż obecnie. Podkreśliła też, że związki zawodowe są nieodłącznym elementem systemu demokratycznego, a w państwach, takich jak Szwecja, Norwegia , Finlandia, gdzie uzwiązkowienie się 75-85. proc. poziom PKB jest szczególnie wysoki.

AG

Pełen zapis rozmowy dostępny jest pod adresem:

http://www.rdc.pl/publikacja/debata-zwiazkowa-pracownicy-i-pracodawcy-branzy-budowlanej-podpisali-porozumienie-dotyczace-minimalnej-stawki-godzinowej/


Komentarze

Proszę, zaloguj się aby skomentować...