• Decrease font size
  • Reset font size to default
  • Increase font size
Konferencja w CPS "Dialog" o antykryzysowych projektach resortu pracy PDF Drukuj Email
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Wpisany przez Redaktor   
Piątek, 19 Kwiecień 2013 11:46

16 kwietnia 2013 r. w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” odbyła się konferencja pt. Problemy rynku pracy w okresie spowolnienia gospodarczego. Działania Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej”. W konferencji wziął udział wiceminister pracy Jacek Męcina, przedstawiciele partnerów społecznych, urzędów pracy, instytutów naukowych, agencji zatrudnienia, GUS, PIP, dziennikarze.

 

Wiceminister Męcina wyraził opinię, że konsultacje w sprawie tzw. nowej ustawy antykryzysowej były prowadzone wzorcowo. Wyciągnięto wnioski z realizacji poprzedniej ustawy z 2009 r., wielokrotnie odbywały się rozmowy ze związkami zawodowymi i pracodawcami, w których wszystkie strony przedstawiały swoje argumenty. Według wiceministra, nowa ustawa jest lepsza od poprzedniej, bardziej czytelna. Jej celem jest szybkie odtworzenie mocy produkcyjnych i usługowych firm, które wpadły w kłopoty wskutek spowolnienia gospodarczego.

Jacek Męcina zapowiedział, że nowa ustawa zacznie funkcjonować najprawdopodobniej w drugim kwartale 2013 r. Zaznaczył, że może jest to nieco zbyt późno, ale to sami partnerzy społeczni zdecydowali, by najpierw zająć się zmianami w prawie pracy, które uznali za istotniejsze, a dopiero w drugiej kolejności przepisami o wsparciu dla przedsiębiorstw w czasie kryzysu.

Gdy sytuacja zmieniła się w końcu 2012 r. resort od razu przygotował nowe przepisy antykryzysowe. Ale jak podkreślił wiceminister, ze spowolnieniem gospodarczym musi poradzić sobie gospodarka. Ministerstwo może jedynie łagodzić jego skutki.

Mówiąc o punktach spornych ze związkami zawodowymi (FZZ i NSZZ „Solidarność” nie zaakceptowały projektu ustawy w kształcie przygotowanym przez resort pracy), wiceminister wyjaśnił, że okres ochrony stosunku pracy osób zatrudnionych na stanowiskach, które skorzystają ze wsparcia finansowego państwa nie może być dłuższy niż 3 miesiące (FZZ proponowało 6 miesięcy oraz rozszerzenie ochrony na wszystkich pracowników danej firmy), gdyż „nie można nakładać na przedsiębiorców nadmiernych obciążeń”. Nie wykluczył, że może być tak, iż sytuacja firmy się nie poprawi, mimo wsparcia, i trzeba będzie ją zlikwidować, a zwalnianym pracownikom wypłacać świadczenia z FGSP. Wydłużenie okresu ochronnego dodatkowo obciążyłoby zatem ten fundusz, narażając go być może nawet na kłopoty finansowe. Jeśli chodzi o kwestię uruchamiania ustawy w przyszłości, na wypadek wystąpienia kolejnego kryzysu (na wniosek ministra pracy i finansów lub uchwałą TK), to w opinii wiceministra Męciny, jest to dobre rozwiązanie, choć faktem jest, że eksperci podkreślają, iż nie ma parametrów, które pozwoliłyby zdefiniować kryzys. Poinformował jednak, że do ustawy wpisano zasadę, iż na potrzebę uruchomienia ustawy będzie wskazywał stopień odchylenia stopy bezrobocia w kolejnych dwóch miesiącach o co najmniej 5 proc.

Na pomoc firmom z tzw. nowej ustawy antykryzysowej - od dnia jej wejścia w życie do 30 czerwca 2014 r. - ma być przeznaczone z Funduszu Pracy 400 mln zł. Dodatkowe 100 mln zł będzie przeznaczone na dofinansowanie kosztów szkolenia pracowników firm objętych działaniem ustawy.

Wiceprezes BCC Zbigniew Żurek określił działania związków zawodowych, które nie zaakceptowały projektu ustawy antykryzysowej jako „malkontenctwo”, które szczególnie ujawniło się na końcowym etapie negocjacji, kiedy już wydawało się, że doszło do porozumienia. „Jak diabeł z pudełka zaczęły wyskakiwać ze swoimi sprzeciwami” - powiedział. Dodał, że rozwiązania proponowane przez związki, głównie te dotyczące dłuższej ochrony pracowników, „są może i szlachetne, ale doprowadziłyby do wylania dziecka z kąpielą”. Padł także termin „kryminogenne”. W opinii Zbigniewa Zurka, taka ustawa jak ta przygotowana przez resort pracy, mogłaby rozwiązać problem zatrudnienia w kilkunastu takich firmach jak LOT czy PZU, które ostatnio zwalniają pracowników.

AG